det 04 2017 okl

DETEKTYW 4/2017

Cena: 3.99 PLN
:

Spis treści

Zbrodnia byłego prezydenta – Ze szczytu na dno  

Niezdrowa przejażdżka – Child Alert

Euro w kolorze smoły – Interes życia  

Wielkanocne jaja – Ojciec ma zawsze rację

Ośmiornica czy pajęczyna? – Kreatywna księgowość

Rozbieraj się, cukiereczku – Taki grzeczny uczeń

Z kraju i ze świata – Rozrywka z Temidą   

Osiemnaście lat bez kary – Ciąg dalszy nastąpił

Bardzo sprytna staruszka – Dwie miłości

Zdolne uczennice Gorgonowej – Z dawnych kronik kryminalnych

W Lubuskiem też straszy – Polska z dreszczykiem

Grubas z Wydziału Zabójstw – Mistrz kryminalistyki

Vendetta – Zagadka kryminalna

Zbrodnia byłego prezydenta – Ze szczytu na dno

Poniedziałek, 18 sierpnia 2008 roku, niewielki las w okolicach Wymysłowa koło Będzina (woj. śląskie). Tego dnia po południu, spacerujący po lesie grzybiarz znalazł – ukryte pod niewielką warstwą liści i gałęzi – ciało młodego mężczyzny. Zapewne nie zauważyłby go, gdyby nie towarzyszący mu pies, który zaczął nagle kopać w ziemi między krzakami. Ponieważ czworonóg nie reagował na wołanie, zaciekawiony mężczyzna podszedł do niego. Wtedy zobaczył męskie buty, a chwilę później ludzką nogę…

Niezdrowa przejażdżka – Child Alert

Wołczkowo – mała wieś na skraju Puszczy Wkrzańskiej, właściwie „sypialnia” Szczecina. Stąd już tylko kilka minut do granicy Niemiec. W kwietniu 2015 roku znalazła się na ustach całej Polski. Tutaj uprowadzona została dziesięcioletnia Maja. Policja wówczas po raz pierwszy postanowiła wszcząć Child Alert.

Euro w kolorze smoły – Interes życia  

Andrzej B. miał wrażenie, że wreszcie uśmiechnęło się do niego szczęście. Czuł się tak, jakby złowił złotą rybkę spełniającą najskrytsze życzenia. Bo któż nie chciałby szybko zarobić tak ogromnej sumy pieniędzy i to bez najmniejszego wysiłku? Z 50 tysięcy euro, które włożył w interes, już po kilku dniach miał wyciągnąć drugie tyle. Razem – 100 tysięcy euro! Fortuna kryła się w tajemniczych, umazanych czarną mazią banknotach z Afryki…

Wielkanocne jaja – Ojciec ma zawsze rację

Przysłowie mówi, że lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć. Wątpliwe jednak, czy Tomasz Mączyński, najstarszy syn właściciela dobrze prosperującej kurzej fermy, korzystał ze skarbnicy wiedzy ludowej, bo do nauki się nie garnął. Z tego powodu chłopak od najmłodszych lat był prawdziwym utrapieniem dla rodziców, którzy pragnęli, aby syn skończył studia i w stosownym czasie przejął po ojcu intratny biznes. Nic jednak nie wskazywało na to, że Tomek weźmie sobie do serca rady i przestrogi rodziców. Jedyną osobą, która miała na niego wpływ, był Marcin, starszy o rok kolega ze szkoły i największy rozrabiaka w całej wsi.

Ośmiornica czy pajęczyna? – Kreatywna księgowość

To największa infoafera w Polsce od 1989 roku, ale na ławę oskarżonych zaprowadzi tylko płotki. Proces, który wkrótce rozpocznie się przed Sądem Okręgowym w Warszawie, nie przyciągnie dziennikarzy, choć dotyczy głośnej trzy lata temu afery łapówkarskiej w MSWiA.

Rozbieraj się, cukiereczku – Taki grzeczny uczeń

Jolanta D. odłożyła słuchawkę telefonu. Coraz bardziej niepokoiła się o córkę. Kasia poszła do koleżanki, żeby pouczyć się do sprawdzianu z języka angielskiego. Miała wrócić o 19.30, najpóźniej o 20.00. Tymczasem dochodziła godzina 22.30, a dziewczynki nadal nie było. Martyna powiedziała, że skończyły się uczyć, gdy zaczynały się telewizyjne „Wiadomości”. Później odprowadziła Kasię na przystanek autobusowy, gdzie ta wsiadła do „emki”. Dlaczego wciąż jej nie ma? Czemu nie odbiera telefonu? Coś musiało wydarzyć się po drodze…

Z kraju i ze świata – Rozrywka z Temidą   

Jak żwirek stał się narkotykiem…  -  Nie ma ludzi nieomylnych. Czasem nawet stróże prawa dopuszczają się czynów, których powstydziłby się niejeden szary obywatel. Do absurdalnej pomyłki doszło w Houston – największym mieście stanu Teksas. Amerykańscy policjanci zatrzymali tam, a następnie przetrzymywali w areszcie, mężczyznę podejrzewanego o posiadanie metamfetaminy, która okazała się… żwirkiem dla kota. 24-letni mieszkaniec Houston został zatrzymany do rutynowej kontroli drogowej. Podczas legitymowania kierowcy, jeden z policjantów dostrzegł w aucie starą skarpetę z krystaliczną substancją. Bez żadnych wątpliwości stwierdził, że są to narkotyki. Na nic zdały się tłumaczenia kierowcy, który przekonywał, że w skarpecie jest żwirek dla kota. Twierdził, że to sprawdzony sposób jego ojca na wilgoć panującą w samochodzie. Mężczyzna został zatrzymany. W areszcie spędził 3 dni. Dokładnie tyle czasu zajęło funkcjonariuszom odkrycie, że rzekome narkotyki rzeczywiście są żwirkiem dla pupila. Najciekawsze w całej sprawie wydaje się jednak tłumaczenie rzecznika policji, który stwierdził, że początkowe testy potwierdziły, że żwirek był narkotykiem. Dopiero zaawansowana analiza dowiodła, że jest inaczej…

Osiemnaście lat bez kary – Ciąg dalszy nastąpił

Na zwłoki Iwony C. natknął się rolnik wracający z pola. Nastolatka miała spodnie i bieliznę opuszczone do połowy nóg. Twarz była okaleczona, z uszu powyrywane kolczyki, a na szyi zaciśnięta pętla z drutu. Dziewczyna miała wtedy 17 lat. Mniej, niż trwa śledztwo w sprawie jej śmierci. Wszystko jednak wskazuje na to, że wreszcie uda się wyjaśnić jedną z najbardziej zagadkowych zbrodni ostatnich lat.

Bardzo sprytna staruszka – Dwie miłości

Ona – biedna malarka z socjalistycznej Polski. On – milioner polskiego pochodzenia, od lat mieszkający w dalekiej Wenezueli. Była umowa, może nawet miłość. Na pewno był ślub, oszustwo i śmierć. To gotowy scenariusz na brazylijski serial, który przykułby uwagę polskich telewidzów. Film jednak nie powstał, za to od lat przed poznańskim sądem toczy się proces. Na ławie oskarżonych zasiada 90-letnia wdowa, oskarżona o kradzież kilku milionów złotych z kont zmarłego męża.

Zdolne uczennice Gorgonowej – Z dawnych kronik kryminalnych

Szacuje się, że w dwudziestoleciu międzywojennym co piąta zbrodnia była popełniana przez kobietę. Trudno powiedzieć, skąd wzięło się prezentowane w mediach przekonanie, jakoby słaba płeć miała wrodzone predyspozycje do popełniania takich przestępstw. Nie da się ukryć, że ówczesne tabloidy, z osławionym „Tajnym Detektywem” na czele, przekonywały czytelników, że prawie każda niewiasta nosi w sobie pierwiastek zła. Dzisiejsze feministki byłyby do głębi oburzone takimi insynuacjami, niemniej kilkadziesiąt lat temu świat był trochę inny…

W Lubuskiem też straszy – Polska z dreszczykiem

Województwo lubuskie obfituje w podania i opowieści o duchach, które potrafią rozbudzić wyobraźnię. Podobno każda legenda nosi w sobie ziarno prawdy. Warto wybrać się na spotkanie z tajemniczymi postaciami, nawet jeśli nie uda się ich spotkać.

Grubas z Wydziału Zabójstw – Mistrz kryminalistyki

Zmarły tuż przed wybuchem II wojny światowej, Niemiec Ernst Gennat, uważany jest za pioniera nowoczesnej kryminalistyki. Wypracowane przez niego metody śledcze przyczyniły się do wysokiej wykrywalności przestępstw, w tym do ujęcia kilku seryjnych morderców, grasujących w przedwojennych Niemczech. Komisarz Gennat, twórca pierwszego w historii wydziału zabójstw, już za życia stał się legendą. Ze względu na jego imponującą tuszę, nadano mu żartobliwy przydomek: „Budda z Alexanderplatz”.

Vendetta – Zagadka kryminalna

Z polecenia don Stefano, czyli „capo di tutti capi” w Palermo, dwóch gangsterów otrzymało rozkaz zlikwidowania niejakiego Carmello, hurtownika handlu oliwą, który na swe nieszczęście „zawiódł zaufanie” ojca chrzestnego.