Tragedia w życiu człowieka nie musi wiązać się ze śmiercią, czy chorobą. Żeby stracić grunt pod nogami i znaleźć się na marginesie życia i społeczeństwa wystarczy nie mieć gdzie mieszkać. Eksmisje złamały wiele istnień ludzkich, rozbiły wiele rodzin.

„Pewnego razu w listopadzie” to film Andrzeja Jakimowskiego. To przejmująca historia Mamusi (Agata Kulesza)  i Mareczka (Grzegorz Palkowski). Co istotne, inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami. Warszawska rodzina: schorowana nauczycielka i jej syn, młody zdolny student. Nagle tracą wszystko. Rozpoczyna się tułaczka po noclegowniach. Najważniejsza część filmu rozgrywa się dzień przed Marszem Niepodległości.

W filmie zobaczymy dokumentalne zdjęcia z wydarzeń w 2013 roku. Materiał ten został zrealizowany przez reżysera i operatorów, będących bezpośrednimi świadkami tamtych wydarzeń.

Film porusza bardzo  istotny temat jakim jest odpowiedzialność za siebie i drugiego człowieka.  Pokazuje empatię, wrażliwość, szacunek i wzajemną troskę jako te wartości w życiu, które definiują nasze  człowieczeństwo.

Film zainaugurował trwający 33. Międzynarodowy Warszawski Festiwal Filmowy.

„Chciałbym, abyśmy na ekranie ujrzeli Warszawę bez filmowego make-up’u. Taką, jaka jest naprawdę. Sceny uliczne z udziałem bohaterów realizowaliśmy w autentycznym tłumie. Zależało mi na realizmie obrazów, niekiedy brutalnych. Moi bohaterowie zetknęli się z podniosłością patriotycznych uczuć w wielkiej skali, jak i z aktami przemocy. Były to prawdziwe zdarzenia, które utrwaliliśmy w dokumentalnych zdjęciach – powiedział Andrzej Jakimowski, reżyser.

Poprzednia  produkcja tego reżysera  pt. „Imagine”, przyniosła mu nagrodę za najlepszą reżyserię w Konkursie Głównym festiwalu. Jak będzie w tym roku, o tym przekonamy się wkrótce.

Za zdjęcia do filmu odpowiada Adam Bajerski – autor zdjęć do wszystkich wcześniejszych filmów Jakimowskiego. W sekwencjach walk ulicznych zdjęcia realizował natomiast Tomas Rafa, wybitny reporter specjalizujący się w filmowych relacjach z zamieszek, niekiedy z samej linii frontu np. w Słowiańsku na Ukrainie.

Film wchodzi do kin 3 listopada 2017 roku.

Jane Miths

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze