W niedzielę, 5 listopada  2017 roku, po godzinie 13:00 oficer dyżurny piskiej komendy otrzymał zgłoszenie od obywatela, że osobowym mercedesem jedzie nietrzeźwy kierowca, który właśnie zjechał w leśną drogę za stadionem w Orzyszu. Zgłaszający dodał, że sam próbował go zatrzymać i zabrać kluczyki, ale ten odjechał.

Patrol z Orzysza natychmiast pojechał w okolice stadionu, by zatrzymać opisany samochód. Sprawdzając teren leśny, funkcjonariusze zauważyli jadącego mercedesa. Zatrzymali auto do kontroli drogowej. Jakież było ich zdziwienie, gdy za kierownicą nie siedział pijany mężczyzna, ale znana im… 13-letnia mieszkanka Orzysza.

Nastolatka jechała autem sama. Powiedziała, że znajomy poprosił ją, aby przejechała się jego samochodem, choć nie wiedziała, dlaczego ma to zrobić. Dodała, że kierowca tego auta jest teraz niedaleko w domku letniskowym.

We wskazanym domku policjanci zastali siedzącego przy stole 62-letniego mieszkańca Płońska. Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości, że mężczyzna znajduje się pod działaniem alkoholu. Badanie wykazało prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Pobrana mu została także krew do dalszych analiz.

Nastolatka została przekazana pod opiekę rodzicom. Policjanci wyjaśnili im okoliczności zatrzymania ich córki. Poinformowali także, że sprawą nieletniej, która kierowała samochodem bez wymaganych uprawnień, zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.

Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz za dopuszczenie do prowadzenia pojazdu przez osobę nie mająca wymaganych do tego uprawnień. Grozi mu kara nawet 2 lat pozbawienia wolności.

źródło: KWP Olsztyn

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze