Prokuratura Okręgowa w Warszawie wspólnie z Wydziałem ds. Odzyskiwania Mienia Komendy Stołecznej Policji prowadzi śledztwo w sprawie oszustw w okresie od 2016 roku do końca 2018 roku w związku z emisją obligacji korporacyjnych przez spółki z tzw. „Grupy Ericius”.

Działania przestępcze polegały na wprowadzaniu obligatariuszy w błąd, m.in. co do zamiaru i możliwości wywiązania się z zobowiązań przyjętych przez emitentów oraz co do rzeczywistej wartości zabezpieczenia emisji.

Emisje obligacji przez poszczególne spółki z tzw. „Grupy Ericus” służyć miały realizacji projektów budowy centrów logistycznych, w tym zakupowi nieruchomości, działalności operacyjnej i inwestycyjnej spółek oraz rozwojowi już prowadzonych projektów. Emitent każdorazowo oferował inwestorom zabezpieczenie emisji poprzez bądź ustanowienie hipoteki na nieruchomości bądź poprzez ustanowienie zastawu rejestrowego na udziałach samego emitenta.

Jak ustalono, spółki z tzw. „Grupy Ericius” nie miały żadnych innych dochodów poza środkami pozyskiwanymi z emisji obligacji. Nie prowadziły też żadnej innej działalności operacyjnej poza działalnością polegającą na emisji obligacji. Środki pieniężne pozyskane z emisji obligacji częściowo przeznaczane były na sfinansowanie bieżącej działalności spółek, na zapłatę wynagrodzenia pośrednikom finansowym oferującym obligacje, na spłatę zobowiązań wobec poprzednich obligatariuszy oraz na zakup nieruchomości, na których ostatecznie nigdy nie powstały projekty logistyczne. Ponadto środki te były transferowane pod różnymi tytułami prawnymi pomiędzy spółkami z tzw. „Grupu Ericius” w zależności od tego, w której spółce zachodziła potrzeba uregulowania zobowiązań.

Pewna część tych środków została wypłacona i przekazana osobom związanym z tzw. „Grupą Ericius”. Biorąc pod uwagę powyższy schemat działania, tzw. „Grupa Ericius” stanowiła piramidę finansową, w której wierzytelności wcześniejszych obligatariuszy regulowane były ze środków pozyskanych z kolejnych emisji. Inwestorzy zaś byli wprowadzani w błąd co do szeregu informacji związanych z przeznaczeniem środków pochodzących z emisji, sytuacją poszczególnych emitentów oraz wartością i realnością zabezpieczenia obligacji.

W toku śledztwa ustalono, że skala przestępczej działalności obejmuje działanie na szkodę około 1000 obligatariuszy, zaś wartość wyrządzonej przestępstwem szkody wynosi około 130 mln zł. Wpłaty poszczególnych obligatariuszy z tytułu zakupu obligacji wynosiły od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych.

Z ustaleń śledztwa wynika, że formalnie poszczególnymi spółkami zarządzali Jolanta Z., Juan F. oraz Marek S. – prezesi zarządów spółek, w praktyce jednak wyżej wymienione osoby jedynie współuczestniczyły w zarządzaniu tymi podmiotami, a kluczową rolę w Grupie odgrywała Beata H.K.

W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy na polecenie prokuratora wszystkie osoby zostały zatrzymane i doprowadzone do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, gdzie usłyszały zarzuty.

Beacie H.K oraz Jolancie Z. prokurator przedstawił zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, działającą na obszarze Polski, mającą na celu popełnianie przestępstw oszustwa oraz podawania nieprawdziwych danych przy emisji obligacji korporacyjnych, a także prania brudnych pieniędzy, zaś pozostałym podejrzanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Wszyscy podejrzani usłyszeli ponadto zarzuty oszustwa na szkodę kilkudziesięciu ustalonych do tej pory inwestorów na łączną kwotę prawie 6 mln zł, poprzez wprowadzanie ich w błąd co do zamiaru oraz możliwości wywiązania się z obowiązku wykupu obligacji przez emitentów, co do przeznaczenia środków pieniężnych uzyskanych w wyniku emisji obligacji oraz poprzez przedstawienie obligatariuszom nieprawdziwych danych o sytuacji finansowej emitenta oraz co do wartości przedmiotu zabezpieczenia roszczeń obligatariuszy.

Przestępstwa zarzucane podejrzanym zagrożone są karami do 10 lat pozbawienia wolności.

Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec wszystkich  podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci  tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Na poczet grożących kar oraz obowiązków naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem, na mieniu podejrzanych prokurator dokonał zabezpieczeń majątkowych na łączną kwotę ponad 30 mln zł. Zabezpieczenia dokonano poprzez ustanowienie hipotek na nieruchomościach należących do podejrzanych oraz poszczególnych spółek z tzw. „Grupy Ericius”.

Źródło: Prokuratura Krajowa

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze