W toku śledztwa ustalono, że mieszkaniec jednej z podbydgoskich miejscowości – działając z dwoma innymi wspólnikami – wykreował u przedstawiciela pokrzywdzonej szwajcarskiej spółki błędne przekonanie, że reprezentowanej przez niego na terenie RP spółce przysługują w Polsce wierzytelności od jednego z niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej.

Sprawcy posłużyli się podrobionymi dokumentami, które sami wytworzyli. Były to m.in. orzeczenia, wezwania, rachunki sądowe czy pisma mające rzekomo pochodzić z polskich urzędów, a nawet fikcyjna umowa sprzedaży wierzytelności. Pokrzywdzony – obywatel Szwajcarii, oczekując na tej podstawie zwrotu pieniędzy wraz z odsetkami, dokonał kilku przelewów na rzecz sprawców, tytułem kosztów dochodzenia wierzytelności, w łącznej kwocie ponad 1,2 mln zł., co stanowi mienie wielkiej wartości.

Pracujący nad sprawą policjanci zatrzymali trzech podejrzanych, zaś prokurator wykonał z ich udziałem czynności procesowe w oparciu o zebrane w sprawie dowody, których część przeprowadzona była w ramach pomocy prawnej na terenie Szwajcarii, prokurator wydał postanowienia o przedstawieniu mężczyznom zarzutów. Odpowiedzą oni m.in. za oszustwa, a także fałszerstwo dokumentów, którymi posługiwali się w tym procederze. Ponadto, jednemu z podejrzanych zarzucono także popełnienie innych przestępstw przeciwko mieniu. Sprzedał on bowiem dwa luksusowe auta, które wzięte były w leasing.

Z uwagi na obawę utrudniania postępowania oraz grożącą podejrzanym surową karę ze względu na ich wcześniejszą karalność prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. Sąd zadecydował, że dwóch zatrzymanych najbliższe 3 miesiące spędzą za kratami, wobec trzeciego zastosował policyjny dozór.

Przestępstwo oszustwa w stosunku do mienia wielkiej wartości jest zagrożone karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi 10 lat.

Źródło: www.policja.pl

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze