Pewien kierowca, jadący 26 grudnia 1972 roku autostradą międzystanową nr 405 w Seal Beach, zauważył na poboczu drogi porzucone ciało młodego człowieka. Był to 20-letni żołnierz piechoty morskiej, Edward Daniel Moore, który ostatni raz widziany był żywy w Wigilię Bożego Narodzenia, gdy opuszczał koszary bazy wojskowej Camp Pendleton. Moore został brutalnie pobity i uduszony. Na jego genitaliach widać było ślady ugryzień. Do odbytu wepchnięto mu skarpetkę.

Cztery miesiące później, 9 kwietnia 1973 roku, przy drodze w Huntington Beach, znaleziono ciało 17-letniego Kevina Baileya, który przed śmiercią został wykastrowany i analnie zgwałcony.

28 lipca zaginął 20-latek z Fullerton, Ron Wiebe. Dwa dni później jego zwłoki odkryto obok autostrady w Seal Beach. Młodzieńca pobito i uduszono. Otarcia na nadgarstkach i kostkach sugerowały, że zanim pozbawiono go życia, był torturowany wisząc związany do góry nogami. Na brzuchu i penisie widniały ślady po ugryzieniach. W odbycie denata znajdowała się również skarpetka. Pół roku później, 29 grudnia, z wąwozu w górach San Bernardino Mountains wyciągnięto ciało 23-letniego studenta sztuki, Vincenta Cruza Mestasa. Ktoś obciął mu obie ręce, których nigdy nie udało się odnaleźć. Przed śmiercią wprowadzono do jego cewki moczowej ołówek.

 

Grupa zadaniowa

Nagie ciało 20-letniego Malcolma Eugene’a Little’a, oparte o drzewo przy autostradzie w hrabstwie Imperial, znaleziono 1 czerwca 1974 roku. Little był bezrobotnym kierowcą ciężarówki, który w poszukiwaniu pracy przybył tydzień wcześniej do południowej Kalifornii z Alabamy. Morderca celowo rozłożył mu nogi, aby podkreślić odcięte genitalia i wciśniętą na sześć cali do odbytu gałąź drzewa.

Trzy tygodnie później, 18-letni żołnierz piechoty morskiej, Roger Dickerson, był ostatni raz widziany żywy w barze w San Clemente. Powiedział wówczas swoim znajomym, że udało mu się złapać okazję do Los Angeles. Nie podał im jednak nazwiska kierowcy, który później najprawdopodobniej zgwałcił go analnie i udusił. Na jego ciele pozostawił ślady ugryzień, a nagie zwłoki Dickersona porzucił w pobliżu pola golfowego w Laguna Beach.

W drodze na lodowisko w Long Beach, 3 stycznia 1975 roku, zaginął 17-letni uczeń szkoły średniej, John Leras. Chłopak chciał wypróbować łyżwy, które otrzymał w prezencie na Boże Narodzenie.

Następnego dnia natrafiono na jego zwłoki, pływające w wodzie na plaży Sunset Beach. Z odbytu wystawał mu drewniany słupek. Chłopaka związano, a następnie uduszono. W jego organizmie stwierdzono dużą zawartość alkoholu.

Na piasku, pomiędzy parkingiem a brzegiem wody, zauważono odciski dwóch par stóp, co oznaczało, że ciało ofiary musiało wlec tamtędy dwóch sprawców.

Powiększająca się liczba ofiar zmobilizowała w końcu do działania detektywów z kilku jurysdykcji. Spotkali się 24 stycznia 1975 roku w Santa Ana, aby utworzyć grupę zadaniową. W spotkaniu tym wzięli udział funkcjonariusze biur szeryfa z hrabstw Orange, Imperial i San Bernardino, jak również przedstawiciele policji z Los Angeles, Long Beach, Seal Beach, Irvine oraz Huntington Beach.

Ściągnięto także do pomocy profilera z Wydziału Badania Zachowań Akademii FBI w Quantico, specjalnego oficera śledczego z biura prokuratora generalnego stanu Kalifornia i kilku sądowych psychologów. Porównano wtedy poszczególne morderstwa, ale nikt ze zgromadzonych nie zaproponował żadnych istotnych wskazówek, potrzebnych do ujęcia sprawcy tych przerażających zbrodni.

 

Okrucieństwo nie do przyjęcia

Wieczorem 29 marca 1975 roku, w Long Beach zniknął 19-letni Keith Daven Crotwell. Trzech chłopców łowiących 8 maja rozgwiazdy, natknęło się na jego odciętą głowę porzuconą obok przystani. Kiedy przyjaciele zamordowanego dowiedzieli się o tym, przypomnieli sobie czarno-białego mustanga, którym Crotwell odjechał feralnego wieczoru pod koniec marca.

Kilka dni później zlokalizowali auto i zgłosili ten fakt na policję. Policjanci sprawdzili jego numery rejestracyjne i 19 maja przesłuchali właściciela samochodu, którym był Randy Kraft. Mężczyzna przyznał, że podwiózł Crotwella, ale wysadził go przed czynną przez całą noc kafejką. Detektywi chcieli oskarżyć Krafta o popełnienie morderstwa, ale prokuratorzy z hrabstwa Los Angeles zrezygnowali z tego pomysłu, tłumacząc się brakiem reszty ciała i niemożnością określenia dokładnej przyczyny śmierci 19-latka.

Kraft był wówczas zatrudniony w niepełnym wymiarze godzin jako operator komputera w firmie zajmującej się czarterowaniem samolotów, mającej siedzibę na lotnisku w Long Beach. Jego przewlekłe migreny i bóle brzucha nasilały się z każdym dniem, powodując bezsenność. Lekarze zdiagnozowali u niego hipoglikemię.

W czerwcu 1975 roku został aresztowany za lubieżne zachowanie w Cherry Park. Wieść o tym dotarła do jego pracodawcy, który natychmiast usunął go z zajmowanego stanowiska. Zdobyte doświadczenie w branży komputerowej pozwoliło mu jednak szybko uzyskać posadę w innej firmie konsultingowej.

Z sylwestrowej imprezy w San Juan Capistrano w 1975 roku, zniknął 22-letni Mark Hall. Jego nagie ciało znaleziono 3 stycznia 1976 roku w lesie Cleveland National Forest. Zwłoki były przywiązane do drzewa. Młodzieniec przed śmiercią był torturowany, został również zgwałcony analnie. Nogi miał pocięte nożem. Jego oczy, twarz, klatkę piersiową i genitalia przypalono zapalniczką. Do cewki moczowej wepchnięto mieszadełko do drinków z tak dużą siłą, że aż przebiło ono jego pęcherz.

< 1 2 3 4>

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze

[fbcomments]