Na utrzymanie zarabiała żona. Zawsze mówił o niej zdrobniale Ilonka, nawet gdy się z nią kłócił. Nawet kiedy zadźgał ją nożem.

Trzy lata zawodówki kariery nie otwiera, jednak i z takim kapitałem w głowie można poszukać roboty. Tadeusz D. znalazł ją po znajomości – zaczął pracować u kolegi. Dla przedsiębiorcy lepiej byłoby, gdyby zamiast wspólnych interesów łączyły ich wyprawy na ryby. Biorą czy nie – koszt niewielki. Tymczasem Tadek nabrał z firmy pieniędzy, a długów nie chciał spłacać. Ich koleżeństwo skończyło się z hukiem. Po mieście rozniosło się echem, że D. wyrolował kolegę. Na kolejne fuchy u miejscowych pracodawców nie miał co liczyć.

Tadeusz D. nadrabiał miną i znajomościami… W końcu był chrześniakiem samego Grzegorza L., piłkarskiej legendy. Nie wiadomo tylko, czy dawna gwiazda futbolu wiedziała o przechwałkach chrześniaka i chciała mieć z nim coś wspólnego. Małżonka Ilona ciągle chciała. Może dlatego namówiła męża do opuszczenia Mielca. Spakowali manatki i wyjechali do Poznania.

O tragicznej historii małżeństwa D. z Mielca przeczytają Państwo w kwartalniku „Detektyw – Wydanie Specjalne” 4/2018.

Więcej ciekawych i intrygujących tematów kryminalnych znajdziesz  w najnowszym kwartalniku „Detektyw – Wydanie Specjalne” nr 4/2018 w sprzedaży do 25 lutego 2019 roku, a także w wersji elektronicznej do kupienia TUTAJ oraz w wersji do słuchania dostępnej TUTAJ.

 

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze