Z prawnego punktu widzenia podejmowanie praktyk seksualnych z lalką czy jakimkolwiek martwym przedmiotem nie jest niczym zabronionym. Ba, produkuje się nawet specjalne lalki do uprawiania seksu.

Z punktu widzenia psychologii są one ważnym sygnałem, którego np. profiler nie może ignorować. Mężczyźni uprawiający seks ze zwykłymi lalkami, szczególnie typu „Barbie”, mają kłopoty z prawdziwymi kobietami. Jest to zboczenie przypominające pigmalionizm. Nie ma to wiele wspólnego z pedofilią, ponieważ lalka „Barbie” symbolizuje dorosłą kobietę. Osobnicy praktykujący seks z lalkami często też znęcają się lub znęcali się w przeszłości nad małymi zwierzętami. To wszystko jest dość silnym predyktorem późniejszych zachowań seksualnych, takich jak gwałt czy zabójstwo z lubieżności.

Seryjny zabójca Dennis Rader, alias BTK, poszukiwany przez 30 lat podsycał swoje fantazje właśnie zabawami z lalkami. Jedną z nich wysłał do lokalnej telewizji. Ucharakteryzowana i związana była dokładnie w ten sam sposób co jedna z jego ofiar.

 Żródło: Jan Gołębiewski „ Profilowanie kryminalne”

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze