Ten niechlubny tytuł – w opinii wielu kryminologów – dzierży urodzony w 1957 roku Kolumbijczyk – Luis Alfredo Garavito Cubillos.

Mężczyzna zamordował co najmniej 140 młodych chłopców, choć niektórzy twierdzą, że ofiar mogło być nawet dwa razy więcej. Makabryczną serię zabójstw rozpoczął w 1992 roku. Ofiary wyszukiwał głównie w pobliżu szkół. Byli nimi kilkunastoletni chłopcy. Zapraszał ich na spacer głównie w odludne tereny, a potem przywiązywał nylonowymi sznurkami, gwałcił, torturował i brutalnie mordował. Często obcinał im głowy. Ciała zabitych często chował w zbiorowych mogiłach.

By wzbudzić zaufanie, Garavito często przebierał się za mnicha. Jako trofea zbierał zdjęcia wycinane z legitymacji szkolnych tych dzieci. Miejsce, w którym uwięziono Garavito, do dzisiaj utrzymywane jest w ścisłej tajemnicy. Ostatecznie został skazany na 30 lat więzienia, jednak w wyniku współpracy z policją obniżono mu wyrok do 22 lat.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze