Krwawe zbrodnie, mordercze plany, nieuchwytni zabójcy. Styczniowe wydanie „Detektywa” jest pełne mrocznych historii.

Oto niektóre z nich:

ŻONA NA CELOWNIKU – Kiedy Marietta przemogła strach przed mężem i powiedziała mu, że nie wycofa z sądu pozwu rozwodowego, posunął się jeszcze dalej grożąc jej śmiercią. Nie uwierzyła mu. – Jeśli odejdziesz, zniszczę cię. Pamiętaj o tym – powtarzał.

WAMPIR NA EMERYTURZE – Rower był star i poobijany. Leżał przy nasypie kolejowym. Zauważył go jeden z członków ekipy budowlanej, która remontował tory kolejki wąskotorowej. Mężczyzna skierował wzrok w stronę pobliskiej kępy zarośli. Krzyknął ze zgrozy. W krzakach leżało ciało młodej kobiety.

ZBRODNIA, KTÓREJ NIE BYŁO – Myśląc o mordercy, który potrafiłby pozbawiać życia kolejne osoby nie pozostawiając śladów, wyobrażamy sobie wyrachowanego człowieka, najczęściej wyszkolonego przez służby specjalne, który musi być sprytniejszy od ścigających go policjantów. Prawda bywa czasem zupełnie inna…

Te i wiele innych intrygujących historii przedstawiamy w miesięczniku „Detektyw” nr 1/2020 w sprzedaży od 10 grudnia 2019 roku, a także w wersji elektronicznej  do kupienia TUTAJ oraz w wersji do słuchania dostępnej TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze