Dla pracowników Tatrzańskiego Parku Narodowego 7 września 2017 roku miał być zwykłym dniem pracy. Tamtego dnia wyruszyli w rzadko odwiedzane okolice Doliny Roztoki, z zamiarem badania tamtejszego drzewostanu od kilku lat atakowanego przez kornika. Naukowcy w pewnym momencie odeszli kilkadziesiąt metrów od szlaku turystycznego. To, co odkryli, nie miało nic wspólnego z ich pracą.

Znaleźli pozostałości turystycznego obozowiska. Były tam resztki ubrań, artykuły spożywcze, na których widniały daty przydatności do spożycia – na jednym grudzień 2008 roku, na kolejnym 2009 rok. Największe wrażenie robiły jednak fragmenty kości. Na pewno nie pochodziły od zwierząt, bowiem ponad wszelką wątpliwość była wśród nich ludzka czaszka.

Z przeprowadzonych badań wynika, że znalezione w Dolinie Roztoki szczątki należały do mężczyzny w wieku 35 – 50 lat, szczupłej budowy ciała, o wzroście około 175 cm. Zbyt mała ilość materiału badawczego nie pozwoliła na ustalenie przyczyn śmierci tego człowieka. Nie wiadomo, czy była to śmierć naturalna, czy – co wydaje się raczej mało prawdopodobne – padł on ofiarą przestępstwa. Teraz nadzieja w specjalistach od genetyki, bo tylko dzięki nim może uda się ustalić tożsamość mężczyzny.

Tak zaczyna się tekst o sekretach tatrzańskich szlaków. Magia Tatr co roku ściąga rzesze ludzi spragnionych malowniczych widoków, kontaktu z przyrodą, wypoczynku z dala od cywilizacji i tłumu „niedzielnych” turystów. Nie wszyscy mają świadomość, że to bardzo zdradliwe góry. Pogoda w Tatrach jest kapryśna, a o miejscowym klimacie mówi się: „9 miesięcy zimy, reszta –lato”. Może dlatego Tatry mają swoje tajemnice, których nigdy nie rozwikłano. Opisujemy je w tekście otwierającym najnowszy, styczniowy numer miesięcznika „Detektyw”.

Oprócz tego w pierwszym w 2018 roku wydaniu „Detektywa” polecamy:

PIEKIELNY ZAKŁAD – Podczas imprezy fanów blackmetalowej muzyki padło pytanie, czy ktoś z obecnych odważyłby się podpalić kościół. Piotr T. bez zastanowienia rzucił – Ja. – Stawiam skrzynkę wódki, że stchórzysz – powiedział jego kolega Grzegorz K.

NIE ZAPŁACĘ I CO MI ZROBISZ? – Upokorzony, oszukany pracownik zabił w czasie kłótni pracodawcę. Poszło o pieniądze, bo szef zwlekał z ich wypłatą.

POTWÓR Z CHARLEROI – W 1996 roku Belgią wstrząsnęły doniesienia o zbrodniach 40-letniego Marca Dutroux. Mężczyzna w ciągu niespełna dwóch lat uprowadził, torturował i wykorzystywał seksualnie kilka dziewcząt w wieku od 8 do 19 lat. Dwie z nich zamordował, dwie zmarły z głodu, uwięzione w jego piwnicy. Poza tym pozbawił życia swojego wspólnika.

SKANDALE W BOLSZOJ – Na scenie tancerze dokonują prawdziwych cudów. Wzbijają się w powietrze, wyginają ciała pod niemal niemożliwym kątem, stoją – ale jakby nawet nie dotykali podłogi. A wszystko to czynione z niezwykłą lekkością, zwinnością, mogłoby się wydawać, że bez wysiłku. Jak wygląda prawdziwe życie w Teatrze Bolszoj, kiedy opada kurtyna?

Sekrety tatrzańskich szlaków oraz wiele więcej ciekawych i intrygujących tematów kryminalnych znajdziesz  w najnowszym miesięczniku „Detektyw” nr 1 w sprzedaży od 12 grudnia 2017 roku, a także w wersji elektronicznej do kupienia TUTAJ oraz w wersji do słuchania dostępnej TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze