Lato w pełni, trwa czas urlopów, choć pogoda nie rozpieszcza szczególnie tych, którzy odpoczywają w kraju. Aura może nas nieprzyjemnie zaskoczyć, ale „Detektyw” nigdy! Jak co miesiąc zapraszamy do lektury historii mrożących krew w żyłach. Scenariusze do wszystkich tekstów napisało samo życie.

O czym piszemy w najnowszym, sierpniowym „Detektywie”?:

ANIOŁOWIE METRA – W latach 80-tych dla większości pasażerów nowojorskie metro było piekłem. Zabójstwa, gwałty, kradzieże i pobicia były na porządku dziennym. I nagle pojawili się Guardian Angels. Początkowo sądzono, że to kolejny gang.

FATUM NAD RODZINĄ – Damian Grzelski został zamordowany 8 listopada 1996 roku w mieszkaniu w bloku w Fordonie, dzielnicy Bydgoszczy. Ciało znalazł jego ojciec, kiedy wrócił po pracy do domu. Damian leżał w przedpokoju w kałuży krwi, miał podcięte gardło. Lekarz sądowy doliczył się kilkunastu ran kłutych, zadanych prawdopodobnie nożem. Miał tylko 14 lat.

Z SIEKIERĄ NA POLICJANTA – Przyjechali wezwani na interwencję z powodu awantury domowej. W domu było cicho, drzwi uchylone. Policjantka wchodziła do środka, gdy zza uchylonych drzwi spadł na jej głowę cios siekierą. Kobieta zachwiała się i błyskawicznie dostała drugie uderzenie…

ZBRODNIA NA PODHALU – Szesnastoletni Mikołaj w rodzinnej, podhalańskiej wsi, miał ksywkę „Śmieszek”. Nie bez powodu. Leciutki uśmiech nie zniknął z jego twarzy, nawet wtedy, gdy w góralskim stroju leżał już w trumnie.

Więcej ciekawych i intrygujących tematów kryminalnych znajdziesz  w najnowszym miesięczniku „Detektyw” nr 8/2018 w sprzedaży od 17 lipca 2018 roku, a także w wersji elektronicznej  do kupienia TUTAJ oraz w wersji do słuchania dostępnej TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze