Jak rykoszetem mogą oberwać osoby przypadkowe? Gdy w grę wchodzi namiętność, pomysłowość płci pięknej bywa nieograniczona.

Maria Wilczyńska nie była pewna, czy to się dzieje naprawdę. W środku nocy obudził ją dzwonek. Potem drugi. Zaspana podeszła do drzwi.

– Kto tam? – spytała ostrożnie. Była w domu sama z dzieckiem, mąż miał wrócić dopiero za dwa dni.

– Błagam, niech mi pani pomoże! – usłyszała za drzwiami zapłakany kobiecy głos. – Zostałam porwana. Uciekłam. Błagam, niech pani chociaż wezwie policję!

Wilczyńska zobaczyła przez wizjer zakrwawioną twarz młodej dziewczyny. Przestraszyła się, czy to nie jakiś podstęp i chwilę nasłuchiwała. Wyglądało na to, że dziewczyna jest sama. Ostrożnie uchyliła drzwi.

– O matko! – krzyknęła.

Przed nią stała młoda, około 20-letnia kobieta w samym biustonoszu i majtkach, okryta jakimiś strzępami bluzy, w cienkich balerinach na nogach. Na twarzy miała potężnego sińca, nad brwiami zakrzepłą krew. Jej jasne blond włosy były postrzępione, miejscami wycięte do gołej skóry. Prawą rękę miała w przegubie obtartą do krwi.

Co spotkało 20-latkę? Aby się dowiedzieć, sięgnij po najnowsze wydanie miesięcznika „Detektyw”, w którym znajdziesz tekst Elizy Solskiej pt. „Zemsta zdradzanej żony”.

Ten i wiele innych fascynujących tematów kryminalnych poruszamy w miesięczniku „Detektyw” 3/2019 w sprzedaży do 18 marca 2019, a także w wersji elektronicznej do kupienia TUTAJ oraz w wersji do słuchania dostępnej TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze