Dwudziestolatek miał udawać policjanta i sprawdzać mieszkańców Ostrzeszowa, czy stosują się do wprowadzonych zasad bezpieczeństwa związanych z epidemią koronawirusa – poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Meler. Mężczyzna miał chodzić po miejscowych sklepach i sprawdzać, czy mają na wyposażeniu rękawiczki i żele do dezynfekcji

Prokuratura Rejonowa w Ostrzeszowie wszczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie 20-letniego mieszkańca, który miał udawać policjanta.

Mężczyzna od 14 marca miał chodzić po miejscowych sklepach i sprawdzać, czy mają na wyposażeniu rękawiczki i żele do dezynfekcji.

– Był „uzbrojony” w fałszywą legitymację, pas, na którym miał atrapę borni oraz krótkofalówkę. Wchodził do sklepów i zwracał uwagę na nieprawidłowości, jakich mógł dopuścić się dany sklep – powiedział rzecznik prasowy ostrzeszowkiej policji sierż. sztab. Adam Juszczak.

Policja zatrzymała mężczyznę a o sprawie zawiadomiła miejscową prokuraturę.

Prokurator zlecił policji uzupełnienie materiału dowodowego poprzez przesłuchanie osób w celu zweryfikowania, czy dane zachowanie wyczerpało znamiona podszywania się pod funkcjonariusza publicznego, za co grozi do roku więzienia.

– Trzeba sprawdzić, czy ten mężczyzna domagał się tych informacji przedstawiając się za policjanta, a w tym celu trzeba dorowadzić też do konfrontacji – powiedział prokurator Maciej Meler.

Źródło: onet.pl

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze