Dziecięca pomysłowość nie zna granic, podobnie jak sąsiedzka złośliwość. W Asheville, niewielkiej miejscowości w Karolinie Północnej w Stanach Zjednoczonych, grupa dzieci razem ze swoimi rodzicami urządziła dużych rozmiarów zjeżdżalnię wodną.

Wszyscy świetnie się bawili, oprócz jednego sąsiada, który postanowił wezwać na miejsce zdarzenia policję. Co go zaniepokoiło? Obawiał się rzekomo o bezpieczeństwo zaparkowanych w pobliżu samochodów, a oprócz tego przeszkadzał mu hałas. Czy przybyli na miejsce policjanci wypisali mandat? Czy kazali zakończyć zabawę? Wręcz przeciwnie! Sami dołączyli do zabawy i z nieukrywaną radością razem z dziećmi zjeżdżali pontonami. Zyskali sympatię dzieci oraz ich rodziców, zaś uciążliwy sąsiad pozostał niezadowolony.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze