Po godz. 2  w nocy (30 maja) nieznany sprawca wrzucił do windy oponę rowerową, wycieraczki, fotel oraz inne rzeczy, które znalazł na klatce bloku przy ul. Bulońskiej 6 zobacz na mapie Gdańska, wszystko podpalił i uruchomił windę.

Pożar i duże zadymienie sprawiło, że trzeba było ewakuować ok. 50 osób, a 11 z objawami podtrucia trafiło do szpitala. Policja szuka podpalacza.
– Policjanci wykonują w tej chwili czynności procesowe w kierunku przestępstwa polegającego na sprowadzeniu zdarzenia, które zagrażało życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu o znacznej wartości. Przyjęto już wstępne zawiadomienie o przestępstwie od administratora budynku, który oszacował straty na 450 tys. zł – informuje asp. Karina Kamińska, rzecznik prasowy KMP Gdańsk.
Dzielnicowi rozmawiają z mieszkańcami, a kryminalni sprawdzają zapisy z kamer monitoringu i szukają sprawcy tego przestępstwa. Informacje o wstępnych ustaleniach, policjanci przekazali już prokuratorowi.
– W czwartek policjanci z grupy dochodzeniowo śledczej oraz technik kryminalistyki z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa wykonają oględziny i zabezpieczą ślady. Opinia biegłego i informacje zdobyte przez policjantów na miejscu przestępstwa będą niezbędne do wyjaśnienia przyczyny i okoliczności pożaru – wyjaśnia Kamińska.
Policja prosi o kontakt osoby, które mogą mieć wiedzę na temat sprawcy lub sprawców tego przestępstwa.

Źródło: www.trojmiasto.pl

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze