Rozwiązanie zagadki kryminalnej:
Helena Balicka brała udział w zamordowaniu męża. Pomógł jej kochanek. Bezbronnego mężczyznę fachowo (był po medycynie) uderzył w skroń, kiedy ten spał. Cios był śmiertelny. Potem ciało zanieśli do stawu i upozorowali samobójstwo. Helenka pojechała do matki, aby mieć alibi. Nikt nie wiedział, że tego dnia Zbyszek jedzie do Balickich. Zamordowali Stanisława, aby Helena odziedziczyła po nim spadek. Po rozwodzie nic by jej nie zostało. To, że Balicki nie utonął, potwierdziła sekcja zwłok – a dokładnie brak wody w płucach oraz nierozrzedzona krew. W stawie była słodka woda, gdyby doszło do utonięcia w nim, krew byłaby rozrzedzona (w przypadku utonięcia w słonej wodzie krew gęstnieje).

 

 

< 1 2

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze

[fbcomments]