Duński piłkarz występujący na pozycji bramkarza – Kim Christensen niechlubnie wsławił się tym, że gdy występował w barwach szwedzkiego klubu IFK Goeteborg, tuż przed ważnym meczem przesunął kopniakiem oba słupki swojej bramki.

Tym samym zmniejszył jej powierzchnię. Było to możliwe, ponieważ na sztucznej murawie słupki nie są wkopywane. Pech chciał, że jego majstrowanie przy bramkach uwieczniły kamery. Dzięki temu jego niecny plan legł w gruzach. Okazało się, że nie był to jego pierwszy raz. Tłumaczył się później, że nie był to jego patent, a sztuczkę pokazał mu inny bramkarz.

 Wojciech Gantowski

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze