Kara śmierci orzeczona wobec Stanisława Wawrzeckiego, dyrektora warszawskiego Miejskiego Handlu Mięsem, była w PRL-u po 1956 roku jedynym wykonanym wyrokiem śmierci za przestępstwo gospodarcze.

Zdaniem opinii publicznej był to „mord sądowy”, czyli sytuacja, w której kara śmierci orzeczona przez sąd jest w rzeczywistości środkiem do popełnienie morderstwa, bądź gdy jej orzeczenie jest niewspółmierne do czynu ściganego przepisami prawa. Ponoć na jego wykonanie miał nalegać sam Władysław Gomułka.

Afera mięsna miała odwracać uwagę od rzeczywistych powodów fatalnego zaopatrzenia sklepów mięsnych. Winą za taki stan rzeczy obarczono między innymi dyrektorów przedsiębiorstw handlu mięsem, pracowników zakładów mięsnych i sklepów. Oskarżono ich o „kradzież mienia społecznego”.

O głośnej aferze mięsnej z okresu PRL-u przeczytacie w 3 numerze „Detektywa Extra”. Nie przegapcie tego!

 

 

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze