„Na głodnego nie będę przecież kradł” – pomyślał 29-letni mężczyzna, który po włamaniu do jednego z domów w gminie Sieradz zobaczył w kuchni jajka i postanowił zrobić sobie jajecznicę. Stwierdził, że burczy mu w brzuchu, więc najpierw się posili. Przyrządził sobie jajecznicę z 12 jaj, zjadł ją, a następnie przystąpił do rabunku.

Jego łupem padły mały telewizor, odtwarzacz DVD i… butla gazowa. Mężczyznę udało się zatrzymać. Policjantom tłumaczył, że wiedział, iż w budynku często nikogo nie ma. Skradzione rzeczy bał się spieniężyć w lombardzie, więc postanowił porzucić je w przydrożnym rowie.

29-latkowi postawiono zarzut kradzieży z włamaniem. Za ten czyn grozi mu nawet 10 lat więzienia.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze