W jednym z nowohuckich hipermarketów 32-letnia kobieta weszła do przymierzalni w sklepie odzieżowym, gdzie nie tylko przymierzyła nowe ubrania, ale pozbawiła je zabezpieczeń przed kradzieżą po czym wyszła ze sklepu.

W zasadzie to prawie nie była kradzież, a raczej „wymiana”, bo kobieta „w zamian” zostawiła w przymierzalni swoją starą odzież. Niestety nie zauważyła, że w kieszeni został jej dowód osobisty oraz telefon. Za swoją „nieuwagę” może zostać skazana nawet na 5 lat pozbawienia wolności.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze