Pewna Włoszka podejrzewała, że jej mąż ma romans. Jako że mężczyzna pracował w sycylijskim urzędzie regionalnym, kobieta zgłosiła Gwardii Finansowej, że małżonek prawdopodobnie zdradza ją w godzinach pracy.

Unikanie swoich obowiązków jest we Włoszech traktowane jak oszustwo. Służby postanowiły działać i zamontowały ukryte kamery. Dzięki nim okazało się, że mężczyzna rzeczywiście jest nieuczciwy wobec swojej żony. Dodatkowo wpadło 41 innych osób, które także w godzinach pracy opuszczały swoje stanowiska, żeby robić zakupy bądź udać się do fryzjera. Wszyscy fałszowali rejestry czasu pracy. Grupa usłyszała już zarzuty. Postanowiono, że 11 osób trafi do aresztu domowego, a 31 będzie odpowiadać z wolnej stopy.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze