Mężczyzna ten był poszukiwany na podstawie zarządzeń i listów gończych. Praca policjantów doprowadziła do mężczyzny, który na ich widok oświadczył, że „spodziewałby się zobaczyć na tej budowie diabła niżeli policjantów, którzy go znaleźli”. Wszystko wskazuje na to, że kolejne kilka lat spędzi w zakładzie karnym.

Z ustaleń policjantów zajmujących się tą sprawą wynikało, że poszukiwany mężczyzna w 2007 roku zerwał kontakt z rodziną i wyjechał z Przedborza. Na początku lutego bieżącego roku dociekliwi mundurowi uzyskali informację, że 59-latek jest pracownikiem budowlanym we Wrocławiu.

Dodatkowo policjanci ustalili, że poszukiwany zmienił wygląd i przez wiele lat posługiwał się danymi swojego brata. Ustalenia mundurowych pozwoliły na wytypowanie czterech placów budowy. Na jednym z nich znaleźli poszukiwanego.

Mężczyzna był kompletnie zaskoczony, ale doskonale wiedział z czym wiąże się wizyta policjantów w miejscu jego pracy. Został zatrzymany i doprowadzony najpierw do aresztu, a następnie do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał karę pozbawienia wolności.

źródło: www.policja.pl

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze