Na wieloletnie więzienie sąd skazał Galinę J. i Michała W. oskarżonych o zabójstwo w miejscowości Dołha w powiecie bialskim. Łagodniej potraktował Natalię M., która miała pomagać w zbrodni. Od zdarzenia wkrótce miną dwa lata.

Na zwłoki młodego mężczyzny natknęli się ] przypadkowi spacerowicze. Na jego ciele znajdowały się liczne obrażenia. O znalezisku powiadomili policję.

Ofiarą okazał się 32-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego. Policja rozpoczęła poszukiwania sprawców. Zaledwie kilka dni później do prokuratury doprowadzono trzy osoby w wieku od 25 do 38 lat. Galina J. i Michał W. usłyszeli zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i gwałtu. Natalii M. postawiono zarzut pomocnictwa w zabójstwie.

Śledztwo wykazało, że do morderstwa doszło w sobotę, 16 grudnia 2017 roku. Zdarzenie miało wyjątkowo brutalny przebieg. 38-letnia Natalia M. miała umówić się z 32-latkiem. To ona doprowadziła mężczyznę do Galiny J. i Michała W. – partnera Galiny J.

Michał W. miał pobić niczego niespodziewającą się ofiarę, skrępować taśmą i samochodem wywieźć do lasu w rejonie miejscowości Dołha w powiecie bialskim. Tam pokrzywdzony miał ponownie zostać pobity przez Michała W. i zgwałcony wibratorem przez Galinę J.

Śledztwo wykazało, ze całe zdarzenie filmował Michał W. Film chciał potem użyć do szantażowania mężczyzny. W pewnym momencie Galina J. miała także oddać mocz na twarz ofiary. Następnie napastnicy zostawili pokrzywdzonego na łące.

Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci 32-latka były uszkodzenia mózgu. W toku śledztwa ustalono, że czynnikiem motywującym oskarżonych do zabójstwa miała być zemsta. Ofiara miała nachodzić Galinę J. i Natalię M. i pożyczać od nich pieniądze. Zdaniem śledczych, kobiety chciały upokorzyć 32-latka i dać mu nauczkę. Jeszcze w trakcie śledztwa Galina J., Natalia M. i Michał W. przyznali się do zarzucanych im czynów. Michał W. wyparł się jedynie uczestnictwa w gwałcie.

Proces przed Sądem Okręgowym w Lublinie ruszył w listopadzie ubiegłego roku. Ze względu na ważny interes osób pokrzywdzonych, dobre obyczaje i brutalny charakter zbrodni sędzia Piotr Łaguna zadecydował, że proces odbędzie się za zamkniętymi drzwiami. Wyrok zapadł w poniedziałek.

Galina J. i Michał W. zostali skazani na 25 lat więzienia. Mają też zapłacić po 80 tys. zł zadośćuczynienia członkom rodziny ofiary. Natalia M. usłyszała wyrok 5 lat pozbawienia wolności.

Wyrok jest nieprawomocny.

Źródło: www.kurierlubelski.pl

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze