Liceum Matyldy i Amelii cieszyło się bardzo dobrą opinią i absolwenci szkoły nie mieli problemów z dostaniem się na studia. W klasie sióstr kilka osób dostało się na prawo i ekonomię, dwie na informatykę, a siostry i ich kolega Wojtek – na anglistykę. Właśnie Wojtek, utrzymujący z dziewczynami najbliższy kontakt z racji zajęć, po trzecim roku studiów jako pierwszy opowiedział rówieśnikom w miasteczku, że lubiane powszechnie koleżanki „bardzo się zmieniły”. Na czym ta zmiana miała polegać, okazało się, gdy na wakacje po sesji letniej zjechali inni studenci.

Początkowo nikt nie dawał wiary, że córki szanowanego i lubianego w mieście dyrektora podstawówki nie zaliczyły letniej sesji i zeszły na złą drogę. Pilne i zdolne, zdobywające wyróżnienia i nagrody, stawiano za wzór innym – więc pogłoski mogły być wynikiem zazdrości i zawiści. Ale gdy do miasteczka dotarła wiadomość, że Amelię zatrzymano za prowadzenie auta bez prawa jazdy, a obie siostry – za posiadanie narkotyków, w tłumaczenia matki, że córki spędzają wakacje w Anglii, nie wierzyły nawet jej przyjaciółki.

Historię sióstr przeczytasz w tekście Barbary Marcinkowskiej pt. „Luksusowy tercet”, który czeka na Was w styczniowym „Detektywie”.

Ten i inne materiały o tematyce kryminalnej znajdziesz w najnowszym wydaniu miesięcznika „Detektyw” nr 1/2020 w sprzedaży od 10 grudnia 2019 roku, a także w wersji elektronicznej  do kupienia TUTAJ oraz w wersji do słuchania dostępnej TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze