Z jednej strony sali rozpraw: znana artystka przekonująca, że na uroczystą galę raczej ubiera majtki. Z drugiej: redaktor zapewniający, że opublikowane zdjęcie, na którym nie widać jej bielizny jest autentyczne. Pośrodku sędzia, który musiał rozstrzygnąć sprawę najsłynniejszych polskich majtek, które trafiły na wokandę.

Procesy sądowe, w których kluczowym przedmiotem w sprawie jest np. broń, z której oskarżony strzelał do swojej ofiary lub dysk komputera, na którym zabezpieczono gigabajty nielegalnych filmów, to czysta klasyka. Czasem jednak na wokandę trafiają zupełnie inne, nietypowe, choć bardzo powszechne, wręcz banalne akcesoria jak na przykład… damska bielizna. Tyle wystarczy by zaszokować. Sprawa nabiera jednak zupełnie innego znaczenia, gdy przedmiotem procesu są „majteczki gwiazdeczki”. Kilka lat temu na wokandzie znalazła się bielizna pewnej piosenkarki, której sąd – chcąc nie chcąc – musiał przyjrzeć się bliżej… I właśnie o nich przeczytacie w najnowszym wydaniu naszego kwartalnika „Detektyw – Wydanie Specjalne”, które poświęcone zostało szeroko pojętej sławie, która zetknęła się na swej drodze z paragrafem.

Poznaj życie znanych osób i sięgnij po najnowszy „Detektyw – Wydanie Specjalne” 1/2018 pt. „Sława i paragrafy”. Czeka na Ciebie wiele ciekawych i intrygujących tematów kryminalnych. Kwartalnik w sprzedaży od 27 lutego 2018 roku, a także w wersji elektronicznej  do kupienia TUTAJ oraz w wersji do słuchania dostępnej TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze