Wróciła do domu i odkryła, że ktoś po nim buszował. Niektóre przedmioty były poprzewracane, a z lodówki zniknęły… mrożonki. Wszystkie cenniejsze rzeczy były jednak na swoim miejscu.

Zaniepokojona właścicielka domu w Vail, w Stanach Zjednoczonych, zgłosiła sprawę na policję. Funkcjonariusze nie byli jednak w stanie dociec, kto włamał się do posiadłości. Postanowili przejrzeć okoliczny monitoring i wówczas podejrzenia padły na… niedźwiedzia. Kamera uchwyciła misia, który kręci się dookoła domu, a później wchodzi przez okno w kuchni. Sęk w tym, że podczas pobytu misia w domu, ktoś grał na pianinie. Czyżby amerykańskie misie były muzykalnie uzdolnione?

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze