Zostałeś powołany na świadka, ale zeznawać nie masz zamiaru? W skrzynce na listy znajdujesz drugie już awizo. Doskonale wiesz, że jest to wezwanie do sądu, więc zapobiegawczo postanawiasz nie odbierać przesyłki. Popełniasz błąd! W takiej sytuacji, przyjmuje się, że adresat zapoznał się z treścią listu, a za niestawiennictwo na rozprawie, sąd nałoży na Ciebie grzywnę.

Jeśli zostałeś powołany na świadka, masz obowiązek zeznawać. Myślisz sobie jednak, że gdy nie odbierzesz wezwania z sądu, unikniesz w ten sposób odpowiedzialności, a Temida zapomni o Twoim istnieniu. Nic bardziej mylnego!

Po pierwsze warto wiedzieć, że nieodebranie korespondencji z sądu nie jest dobrym pomysłem. Aby przeciwdziałać takim praktykom, stworzono tzw. doręczenie zastępcze, czyli podwójną awizację. Jak działa ten mechanizm? Listonosz dwukrotnie podejmuje próbę doręczenia przesyłki, zostawiając  awizo i wyznaczając każdorazowo 7 dni na odbiór korespondencji. Po upływie łącznie 14 dni przyjmuje się, że korespondencja została doręczona, a adresat zapoznał się z wysłaną wiadomością.  W tym przypadku, za niestawiennictwo na rozprawie, sąd może nałożyć na Ciebie karę grzywny, a w niektórych przypadkach zarządzić zatrzymanie i doprowadzenie świadka na rozprawę. Co ważne, będąc świadkiem, możesz usprawiedliwić swoje niestawiennictwo. Powodem może być np. pobyt za granicą, pobyt w szpitalu czy choroba. W ostatnim przypadku, konieczne jest zaświadczenie wystawione przez lekarza sądowego. Jeśli zaś wcześniej wiesz, że nie będziesz w stanie stawić się w sądzie w określonym terminie, musisz poinformować o tym fakcie sąd i podać powód Twojej nieobecności. To pozwoli Ci na uniknięcie kary!

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze