Denis H. w ubiegłym roku zabił nożem 41-letniego mężczyznę na przystanku autobusowym na Al. Solidarności w Poznaniu. Oskarżony jeszcze w prokuraturze przyznał się do winy.

Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę, 25 maja 2019 roku. 41-letni mężczyzna miał pokłócić się z Denisem H. oraz Arturem K. Doszło między nimi do bójki, kiedy w pewnym momencie Denis H. miał wyciągnąć nóż kuchenny i kilkukrotnie dźgnąć nim 41-latka. Mimo reanimacji, ofiara zmarła na miejscu.

Denis H. uciekł z miejsca zdarzenia, ale został zatrzymany jeszcze tego samego dnia po godzinie 21 w jednym z mieszkań na os. Przyjaźni. W momencie zatrzymania był nietrzeźwy. Denis H. usłyszał zarzuty zabójstwa z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz udziału w bójce. Z kolei Artur K. usłyszał tylko zarzut udziału w bójce. Denis H. w prokuraturze przyznał się do zarzutów i opisał okoliczności zdarzenia.

We wtorek ruszył proces obu mężczyzn. Już na samym początku rozprawy prokurator złożyła jednak wniosek o wyłączenie jawności procesu, tłumacząc to dobrem małoletniego syna ofiary. Ostatecznie sąd przychylił się do jej wniosku.

– Sąd postanowił wyłączyć jawność procesu. Jest to uzasadnione z uwagi na interes małoletniego pokrzywdzonego – tłumaczył sędzia Michał Ziemniewski.

To oznacza, że cały proces Denisa H. będzie toczył się za zamkniętymi drzwiami.

Źródło: www.gloswielkopolski.pl

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze