Chłopak  znęcał się nad kotem. Filmiki publikował na Tik Toku. To aplikacja do przesyłania bardzo krótkich filmików wideo.

Sprawa zrobiła się głośna na całą Polskę i trafiła już do sądu rodzinnego.

– Ludzie potrafią się, niestety, znęcać nad zwierzętami. Żeby jednak robił to ktoś tak młody, to w naszym regionie zdarza się chyba po raz pierwszy. To właśnie dlatego tak jest bulwersująca – mówi Małgorzata Jakubowska, prezes fundacji obrony praw zwierząt Anaconda w Gorzowie.

Sprawa znęcania się nad kotką zrobiła się głośna na całą Polskę!

Pod postami na Facebooku, które ją opisują, są już tysiące (!) komentarzy. Sprawą zainteresowała się Straż Ochrony i Ratownictwa Zwierząt w Polsce, która złożyła zawiadomienie do prokuratury.

„Kot był duszony, ściskany, ciągnięty za uszy i ogon, miał nienaturalnie otwierany pyszczek. Większość filmów po kontakcie z Tik Tok Polska zostały zapisane na dysku, po czym usunięte z profilu i są do wglądu przez prokuratora. W zawiadomieniu jest m.in. wniosek o umieszczenie nieletniego w domu poprawczym oraz nałożenie kary adekwatnej do popełnionego przestępstwa” – poinformowała się Straż Ochrony i Ratownictwa Zwierząt w Polsce.

Zgłoszenie zawiadomienia potwierdza prok. Łukasz Gospodarek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.

– Z uwagi na to, że sprawca nie ukończył 18 lat, sprawę przekazaliśmy do sądu rodzinnego – mówił nam w środę rano. Dodawał, że wobec chłopca i jego rodziców mogą zostać zastosowane środki wychowawcze. – Najprawdopodobniej będzie to dozór nad rodziną. To jednak, oczywiście, kompetencja sądu – mówił nam rzecznik prokuratury.

W domu 11-latka była już policja oraz przedstawiciele Anacondy i OTOZ Animals.

Kotka, nad którą znęcało się dziecko, jest już bezpieczna. Młoda, przerażona koteczka z maluszkami jest już zabezpieczona w naszym fundacyjnym domu tymczasowym – informuje fundacja Anaconda. Dodaje, że w mieszkaniu, wbrew sugestiom, nie było innych zwierząt.

Źródło: www.gazetalubuska.pl

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze