Kilka inicjałów i 6 krzyżyków

Kiedy wieść o prawomocnym wyroku dotarła do kłusowników wsi na Kielecczyźnie, Sąd Najwyższy otrzymał anonim wysłany z poczty w Płaczkowie. Jego treść brzmiała:
„W związku z głośnym procesem o zabójstwo 2 magistrów naukowych ob. Sztachelskiego i ob. Skoczylasa tylko rannego, chcielibyśmy dorzucić swoje zdanie do tej łączki. Pytamy kto na kogo zrobił napad? Czy kłusownicy na magistrów, czy magistrzy na zwykłych ludzi? Przysłowie mówi, że w cudzym lesie sama gałąź bije.

Można powiedzieć, że las był państwowy, ale chłop płaci podatki. Jakim prawem panowie magistrzy chcieli rozbroić idących swoją ścieżką ludzi? Kto do kogo pojechał setki kilometrów, żeby zachowywać się jak chuligani?

U nas po wsiach dużo się gada na ten temat i każdy jeden powie, że inaczej by nie postąpił, tylko podobnie jak ci skazani kłusownicy”.
Pod listem widniało kilka inicjałów i 6 krzyżyków.
Mieczysław Zbroja zapłacił głową za popełnioną zbrodnię. Bernat wystąpił o łaskę do Rady Państwa i uzyskał zmianę wyroku na 25 lat. Miał szczęście – w nowym kodeksie karnym nie było kary dożywocia.

Helena Kowalik

< 1 2 3

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze

[fbcomments]