Siedział w kępie zarośli niczym żołnierz w stroju maskującym. Zobaczyła go dopiero, gdy zastąpił jej drogę. – Cześć mała. Napijesz się ze mną? – zapytał chrapliwym głosem.

W ręku trzymał puszkę piwa. Cuchnęło od niego potem i papierosami. Mógł mieć równie dobrze 30 jak i 50 lat. Zniszczona, poorana zmarszczkami twarz, skudlone, dawno niemyte włosy.

– Przepraszam, spieszę się – mruknęła Wiktoria i chciała go wyminąć, ale mężczyzna nie chciał jej przepuścić.

– Tak, jasne! Od razu ci uwierzę! Na wagary się poszło, co? – rzucił ironicznie.

Chodząc drugi rok do gimnazjum w tej dzielnicy, znała pijaczków mieszkających w pobliżu szkoły. Na ogół byli nieszkodliwi, a z niektórymi nawet czasami przekomarzała się półżartem. Tego faceta nigdy wcześniej nie spotkała. Wyczuwała w nim coś niepokojącego. Patrzył na nią dziwnym, natarczywym wzrokiem. Wciąż nie pozwalał jej przejść. Ruszyła więc w przeciwnym kierunku. Mężczyzna chwycił ją za ramię i mocno ścisnął.

– Puszczaj mnie, ty zboku! – wrzasnęła.

– Krzycz sobie, ile chcesz! Nikt cię tu nie usłyszy – powiedział drwiącym tonem.

Niestety, miał rację. Wprawdzie znajdowali się niemal w centrum 100-tysięcznego miasta, ale w pobliżu nie było nikogo. Zrozumiała, że znalazła się w pułapce i zbladła. Coraz bardziej pewny swojej przewagi facet zmusił ją do wypicia piwa. Z obrzydzeniem przełykała gorzki, ciepły płyn.

Potem spytał, czy jest dziewicą, a Wiktoria nie chciała mu odpowiedzieć. Machnął ręką i mruknął, że to właściwie bez znaczenia. Zaczął jej proponować odbycie stosunku seksualnego i tłumaczył, że jak się z nim będzie kochać, poczuje się jak w niebie. W pewnym momencie, gdy puścił jej ramię, próbowała uciekać. Mężczyzna dogonił ją po kilkunastu metrach i zaciągnął w miejsce całkowicie zasłonięte krzakami i wysoką trawą. Nawet jakby ktoś przechodził w pobliżu, to nie było szansy, żeby ich dostrzegł.

Jeśli chcesz poznać wiele innych, równie intrygujących historii oraz jesteś ciekaw jak potoczył się los Wiktorii, czy udało się jej wyswobodzić z rąk seksualnego zboczeńca, koniecznie sięgnij po najnowszy numer miesięcznika „Detektyw” nr 12, który w sprzedaży jest od 14 listopada 2017 roku. Dostępny jest także w wersji elektronicznej do kupienia TUTAJ oraz w wersji do słuchania dostępnej TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze