Kodeks FIS (Fédération Internationale de Ski, Międzynarodowa Federacja Narciarska), to zbiór reguł obowiązujących na stokach całego świata. Zgodnie z nim każdy narciarz i snowboarder powinien:

– Zachowywać się w taki sposób, aby nie stwarzać niebezpieczeństwa ani szkody dla innej osoby.

– Kontrolować sposób jazdy. Powinien dostosować szybkość i sposób jazdy do swoich umiejętności, rodzaju i stanu trasy, warunków atmosferycznych oraz natężenia ruchu.

– Nadjeżdżając od tyłu musi wybrać taki tor jazdy, aby nie spowodować zagrożenia dla narciarzy lub snowboarderów znajdującym się przed nim.

– Wyprzedzać innego narciarza lub snowboardera z góry i z dołu, z prawej i z lewej strony pod warunkiem, że zostawi wystarczająco dużo przestrzeni wyprzedzanemu narciarzowi lub snowboarderowi na wykonanie przez niego wszelkich zamierzonych lub niezamierzonych manewrów.

– Wjeżdżając na oznakowaną drogę zjazdu, ponownie ruszając po zatrzymaniu się czy też poruszając się w górę stoku, musi spojrzeć i w górę, i w dół stoku, aby upewnić się, że może to uczynić bez zagrożenia dla siebie i innych.

– O ile nie jest to absolutne konieczne, musi unikać zatrzymania się na trasie zjazdu w miejscach zwężeń i miejscach o ograniczonej widoczności. Po upadku w takim miejscu narciarz lub snowboarder powinien usunąć się z toru jazdy możliwie jak najszybciej.

– Podchodzić lub schodzić na nogach wyłącznie skrajem trasy.

– Stosować się do znaków narciarskich i oznaczeń tras.

– W razie wypadku  udzielić poszkodowanym pomocy.

– Obojętnie czy sprawca, poszkodowany czy świadek, musi w razie wypadku podać swoje dane osobowe.

UWAGA!

– Jazda na nartach lub snowboardzie w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego jest zabroniona. Oznacza to, że osoba, która ma we krwi ponad 0,5 promila alkoholu nie ma prawa korzystać z tras zjazdowych. Nieprzestrzegającym zakazu grozi grzywna do 5 tys. zł.

– Na polskich stokach kaski muszą wkładać dzieci i młodzi ludzie, którzy nie ukończyli 16 lat. Rodzice lub opiekunowie, którzy dopuszczą, by dziecko jeździło na nartach lub snowboardzie bez kasku, mogą spodziewać się grzywny do 5 tys. złotych. Obsługa wyciągu ma prawo nie wpuścić młodego człowieka bez ochronnego nakrycia głowy na stok.

–  Warto ubezpieczyć się, wykupując narciarskie OC. Jeżeli najedziemy na kogoś i zranimy go, zniszczymy jego sprzęt lub ubranie, mamy obowiązek zrekompensowania poczynionych szkód. Być może trzeba będzie odkupić narty, ponieść koszty leczenia czy rehabilitacji, w skrajnych przypadkach – wypłacać rentę.

MF

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze