Rozwiązanie zagadki kryminalnej:

Futro „ukradła” sobie Danuta Rybarczyk. Miała dość męskich wypadów męża i postanowiła poróżnić towarzystwo, co jej zdaniem byłoby rozwiązaniem problemu. Podczas polowania szła w dużej odległości za mężem. Kiedy usłyszała, że złapał trop jelenia, wiedziała, że będzie zajęty tropieniem, więc szybko pobiegła do domu, sprytnie schowała futro i wróciła do męża. Nieco jej się miejsca pomyliły, a tym bardziej tropy zwierząt. Porucznik Paluch znał Zygmunta Rybarczyka, wiedział, że jest dobrym myśliwym i nie pomyliłby śladów wilka z tropem jelenia.

 

 

< 1 2

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze

[fbcomments]