Po zajrzeniu do środka doznali szoku – na tylnym siedzeniu ujrzeli… cielaka. Kierowca tłumaczył, że nie miał jak przetransportować zwierzęcia, dlatego musiał zapakować go do auta.

Mundurowi pokrzyżowali mu jednak plany, zabraniając dalszej jazdy z takim pasażerem. Mężczyzna za nieprzepisowe przewożenie zwierząt został ukarany mandatem karnym, a dalszą podróż z cielakiem musiał kontynuować pieszo.

 

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze