Dorota Kaźmierska w 2008 roku zastrzeliła swojego męża. Została skazana na 25 lat więzienia. Wyszła jednak na przerwę w karze i zniknęła. Szuka jej Europol. Kaźmierska została jedną z „twarzy” akcji internetowej europejskiej policji – „Przestępstwo nie ma płci”, mającej na celu uświadomić, że na liście najbardziej poszukiwanych nie brakuje kobiet.

Za pomoc w ujęciu Doroty Kaźmierskiej policja z Bydgoszczy wyznaczyła nagrodę w wysokości 10 tys. zł. Kobieta w 2013 roku wyszła na roczną przerwę w odbywaniu kary więzienia. Dostała na nią zgodę sądu ze względu na to, że jej syn cierpiał na depresję. Jednak Kaźmierska przepadła jak kamień w wodę. Bezskutecznie szuka jej nie tylko polska, ale i europejska policja. Polka znajduje się na liście najbardziej poszukiwanych przestępców w Unii Europejskiej.

To już kolejna odsłona akcji Europolu, mająca przyciągnąć jak najwięcej użytkowników do odwiedzenia strony internetowej europejskich organów ścigania. Z listy najbardziej poszukiwanych, która jest aktualizowana od 1 stycznia 2016 roku, wybrano 21 sylwetek poszukiwanych z różnych krajów. Zdjęcia ich twarzy zasłaniają maski. Po lekturze kolejnych akapitów dotyczących historii danej osoby, fragmenty masek znikają.

W tym roku twórcy akcji uznali, że nie tylko spopularyzują w sieci wizerunki przestępców, zwiększając tym samym prawdopodobieństwo pozyskania się cennych informacji na ich temat – ale również uświadomią Europejczyków, że przestępstwo nie ma płci. Aż 18 sylwetek z 21 wybranych to kobiety – skazane za brutalne przestępstwa: handel ludźmi, rozprowadzanie narkotyków, morderstwa, znęcanie się nad rodziną.

Polka umieszczona na liście poszukiwanych, została skazana za zabójstwo, do którego doszło w nocy z 29 na 30 maja 2008 r. w Bydgoszczy przy ul. Pokładowej. To była głośna w Bydgoszczy sprawa. 33-letnia wówczas kobieta w dniu swoich urodzin zastrzeliła męża, biznesmena. Jak zeznawała w czasie procesu, mężczyzna miał się nad nią regularnie znęcać. Sąd jednak nie dał wiary zeznaniom. Kobieta usłyszała wyrok 25 lat więzienia.

W 2013 roku sąd zezwolił na przerwę w wykonaniu kary. Kaźmierska przez rok mogła przebywać na wolności z powodu złego psychicznego samopoczucia syna, który cierpiał na depresję. Miała wrócić do zakładu karnego w Grudziądzu, gdzie odsiadywała wyrok, ale zniknęła. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w marcu 2018 roku wydał list gończy za poszukiwaną. Wyznaczono także nagrodę. 10 tysięcy złotych za informacje, które pozwolą na jej zatrzymanie.

Wśród wymienionych w akcji Europolu kobiet jest też Jessica Edosomwan, poszukiwana przez francuskie organy ścigania. To członkini większej siatki przestępczej, która nadal działa. Edosomwan werbowała młode kobiety z Nigerii, mamiąc je obietnicą rozpoczęcia nowego życia we Francji. Pomagała załatwić dokumenty. Na miejscu okazywało się jednak, że dziewczyny trafiały na ulicę, gdzie były zmuszane do prostytucji. Poszukiwana prawdopodobnie ukrywa się w krajach Beneluksu.

Inna z poszukiwanych, Rumunka Ildiko Enderle, pomagała przesiedlać młode, często niepełnoletnie dziewczyny ze swojego kraju do Niemiec. Również trafiały do agencji towarzyskich. Kristi Amberg z Estonii sprzedawała amfetaminę i kokainę. Ildikó Dudás z Węgier nie tylko sprzedawała narkotyki w nocnych klubach, ale również wciągnęła w handel swoje małoletnie dzieci.

Rzeczniczka Europolu Tine Hollevoet podkreśliła, że ludzie często nie zdają sobie sprawy z tego, że kobiety popełniają przestępstwa tak dużego kalibru jak mężczyźni.

Źródło: gazeta.pl

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze