Ona wysłała do niego setki wiadomości. On konsekwentnie je ignorował. Nie była to jednak forma stalkingu, a „zwyczajna” komunikacja małżeństwa z Tajwanu.

Brak reakcji męża na pytania, komentarze i prośby wysyłane przez jego ślubną za pomocą aplikacji służącej do komunikacji, zakończyła się rozwodem. Powód? Zupełny rozkład pożycia małżeńskiego. Dowód? Wiadomości kobiety wysyłane przez aplikację, które mężczyzna odczytywał, ale pozostawiał bez odpowiedzi. „Komunikacja” trwała w sumie 6 miesięcy. Po tym czasie, żona wniosła sprawę do sądu. Temida orzekła, że nastąpił „rozkład małżeństwa do stanu, w którym nie zostanie ono już odbudowane”.

 

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze