Samobójstwo jest poważnym problemem zdrowotnym. Światowa Organizacja  Zdrowia  szacuje,  że  usiłowanie  samobójstwa zdarza  się przeciętnie  co  3 sekundy,  a  samobójstwo  dokonane  — w przybliżeniu co minutę. Oznacza to, że więcej ludzi umiera wskutek samobójstwa  niż w  wyniku   konfliktów   zbrojnych.

Więźniów  jako  grupę charakteryzują wyższe  wskaźniki  samobójstw niż osoby będące ich odpowiednikiem w ogólnej populacji. W aresztach śledczych,  w  których  osadzeni  przed  rozprawą przebywają krótko,  wskaźnik  samobójstw  jest  dziesięciokrotnie  wyższy  niż w społeczeństwie na wolności. W zakładach karnych, w których przebywają   więźniowie   skazani,   wskaźnik   samobójstw   jest   trzykrotnie wyższy niż w społeczeństwie poza murami. Poza tym, na każde samobójstwo dokonane przypada znacznie więcej prób samobójczych.

 

Jakie czynniki  mogą   odpowiadać za wyższe wskaźniki samobójstw w środowisku więziennym?

  • W aresztach i więzieniach przebywają osoby z grup o tradycyjnie najwyższym  ryzyku  samobójstwa,  czyli  np.  młodzi  mężczyźni, osoby  z  zaburzeniami  psychicznymi,  z  marginesu  społecznego, izolowane społecznie, nadużywające alkoholu i narkotyków, albo też osoby po wcześniejszych próbach samobójczych,
  • Psychologiczny wpływ aresztowania i pozbawienia wolności lub codzienne  stresy  życia  więziennego  mogą  przekraczać  umiejętności radzenia sobie ze stresem w przypadku osób podatnych,
  • Zakład  karny  może  nie  mieć  formalnej  polityki  i  procedur  identyfikacji  więźniów  o  skłonnościach  samobójczych  oraz  postępowania w takich przypadkach,
  • Jeśli  nawet  odpowiednia  polityka  i  procedury  istnieją,  zapracowany lub niewyszkolony personel więzienia może nie dostrzec wczesnych sygnałów ostrzegających o możliwości samobójstwa,
  • Środowisko   więzienne   może   być   izolowane   od   istniejących w społeczeństwie programów ochrony zdrowia psychicznego, co powoduje   utrudnienie   lub   brak   dostępu   do   profesjonalistów zajmujących się zdrowiem psychicznym lub do metod leczenia.

 

Źródło: www.who.int

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze