Metody gliniarzy? Większość osób taki tytuł natychmiast skojarzy z tzw. pałowaniem, przesłuchiwaniem przy lampie świecącej w oczy i innymi podobnymi wyobrażeniami o pracy milicjantów. Oczywiście takie zdarzenia miały miejsce i zostały dostatecznie opisane.

Nie były jednak wyłącznym przejawem działania ówczesnych funkcjonariuszy MO. Oprócz tych pacyfikujących manifestacje i traktujących gazem obywateli, byli też tacy, którzy całkiem sprawnie i z dużym zaangażowaniem zajmowali się ściganiem zabójców i innych bandytów popełniających najcięższe przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. O metodach stosowanych przez milicjantów z pionu kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego warto wspomnieć, bo pracę mieli ciekawą i niełatwą.

W najnowszym numerze „Detektywa Extra” 1/2018 przypomnimy jedną z głośniejszych zbrodni PRL-u, do której doszło w noc wigilijną 1976 roku. Jej świadkami było 30 osób, które zgodnie milczały. Sprawca czuł się bezkarny, ale tylko do czasu… Ponadto, prezentujemy tekst poświęcony Józefowi Plucie. Jego nazwisko na stałe zapisało się w polskiej historii kryminalistyki. To właśnie jego nazwiskiem straszono małe dzieci.

Więcej ciekawych i intrygujących tematów kryminalnych znajdziesz  w najnowszym wydaniu kwartalnika „Detektyw Extra” nr 1 w sprzedaży od 23 stycznia 2018 roku, a także w wersji elektronicznej do kupienia TUTAJ oraz w wersji do słuchania dostępnej TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze