Śmigus-dyngus to staropolska tradycja, ale na pewno nie jest nią „polowanie” z wiadrami pełnymi wody na przypadkowych przechodniów. Od pielęgnowania zwyczajów naszych przodków do zwykłego chuligaństwa niedaleka droga!

Policjanci ostrzegają, że zachowania osób niewłaściwie obchodzących zwyczaje wielkanocne, a przede wszystkim „śmigus-dyngus” np. wylewanie na przechodniów z wielopiętrowych budynków nadmiernych ilości wody lub zanieczyszczeń oraz rzucanie z wiaduktów na przejeżdżające samochody worków foliowych wypełnionych wodą, powodować mogą naruszenie nietykalności cielesnej, uszkodzenie ciała, zniszczenie mienia lub naruszenie miru domowego podczas bezprawnego wtargnięcia do mieszkania bez zgody właściciela. Sprawcy w wyniku swojego nieodpowiedzialnego zachowania mogą ponieść odpowiedzialność karną za naruszenie przepisów.

Rodzice powinni nauczyć dzieci, że „lany poniedziałek” to tradycja polewania wodą, w której należy zachować umiar i kulturę. Zlewanie wodą przypadkowych przechodniów może narazić nas na straty materialne – gdy zostanie zniszczona np. droga odzież. Polewanie nie powinno odbywać się na ulicach, gdyż bardzo często dzieci w ferworze zabawy wybiegają na jezdnię łamiąc wszelkie przepisy ruchu drogowego, a mokra nawierzchnia może okazać się przykrą w skutkach niespodzianką dla nadjeżdżających samochodów.

Policjanci przestrzegają amatorów zbiorowego i natarczywego oblewania o konsekwencjach prawnych za wszelkie chuligańskie incydenty.

Podczas Świąt Wielkanocnych nad bezpieczeństwem czuwać będzie zwiększona liczba funkcjonariuszy. Jeżeli cokolwiek wyda się nam niepokojące, zarówno kiedy poczujemy się zagrożeni, jak i w razie ujawnienia kradzieży, nie wahajmy się zwrócić o pomoc. Takie przypadki należy zgłaszać znajdującym się w pobliżu policjantom bądź dzwoniąc pod numer 112 lub 997. Policjanci będą sprawdzać każdy tego typu sygnał!

źródło: policja.pl

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze