Rozwiązanie zagadki kryminalnej:

Walentynki nie stępiły zdolności komisarza do obserwacji i wyciągania wniosków. Sejf był podzielony dwiema metalowymi półkami na trzy części. Otwór wypalono palnikiem w części środkowej. Włamywacz mógłby sięgnąć po rzeczy jedynie z tej części. Tymczasem zniknęły pieniądze z górnej półki, oraz biżuteria z dolnej.

Posiadanie polisy wyjaśniałoby motyw działania Osińskiej. Za rzekomą stratę pieniędzy i biżuterii otrzymałaby odszkodowanie w wysokości przekraczającej znacznie koszt najbardziej wystawnej kolacji walentynkowej. Nawet z prezentem…

< 1 2

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze

[fbcomments]