Jezus Maria, wyskoczył! Widziałam jak spadał! – Kobieta, która stała nieopodal, przeżegnała się. Samobójca wylądował kilkanaście centymetrów od niej.

Wokół pokrwawionego ciała gęstniał tłum gapiów. Desperat dawał oznaki życia. Jakiś młody mężczyzna sięgnął po telefon, żeby wezwać pogotowie. Ale zanim uzyskał połączenie, karetka reanimacyjna już była pod blokiem. Zjawił się także radiowóz policyjny.

Jeśli jesteście ciekawi, do jakiego wezwania jechała karetka i jaki był przebieg tych dramatycznych zdarzeń, koniecznie sięgnijcie po nowy, 9 numer Detektywa, który już 16 sierpnia dostępny będzie w kioskach.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze