Detektyw Wydanie Specjalne 4/2015 | Magazyn Detektyw

ARCHIWALNE WYDANIE

4/2015 (73)

SPIS TREŚCI

Od redakcji

Historia to wielka zagadka. Cywilizacja Majów pojawiła się około 2 tysiące lat przed naszą erą na terenie dzisiejszej Ameryki Łacińskiej. W szczytowym okresie rozwoju – około 800 roku naszej ery – rozciągała się od półwyspu Jukatan aż do dzisiejszego Hondurasu. Działające niezależnie od siebie miasta – państwa prowadziły między sobą wojny, zawierały sojusze, bądź nawzajem się zwalczały. Istniejące na olbrzymim terenie rozproszone społeczności łączył jednak język i wyznawana religia. To, co do dzisiaj zaskakuje naukowców i historyków, to bardzo wysoki poziom rozwoju cywilizacyjnego. Wystarczy spojrzeć na pozostałości po imponujących miastach, ukrytych dzisiaj w dżungli, na potężne świątynie, piramidy schodkowe, pałace, kamienne boiska do gry w piłkę. Jednak nie tylko budownictwo i architektura zaskakują stopniem rozwoju. Majowie rozwinęli pismo hieroglificzne, na ścianach świątyń zapisywali najważniejsze wydarzenia z ich dziejów. To oni, jako pierwsi, wprowadzili dwudziestkowy system zapisu matematycznego i pojęcie zera przed tym, kiedy w Europie wprowadzono cyfry arabskie. Posługiwali się kalendarzem dokładniejszym od współczesnego gregoriańskiego – liczącym 365 dni. Potrafili wyznaczać cykle ciał niebieskich, posiadali tabele zaćmień, jakie miały miejsce, oraz tych, które mają nadejść, oraz – co najbardziej zaskakuje – zaćmień, których nie da się zaobserwować w ich rejonie Jukatanu. Dzięki świętej księdze Popol Vuh wiemy o nich całkiem sporo, a ich język i niektóre tradycje przetrwały do dziś. Kto wie, jak potoczyłyby się losy tamtego rejonu świata, gdyby Majowie przetrwali do dzisiaj. Niestety, w krótkim czasie stojąca na bardzo wysokim stopniu rozwoju cywilizacyjnego społeczność przestała istnieć. Nikt nie wie, co się z nimi stało! Opuścili doskonale zaprojektowane miasta… i w olbrzymiej większości po kilkunastu milionach ludzi zaginął wszelki ślad. Tak, jakby rozpłynęli się w powietrzu albo teleportowali się w nieznanym nam kierunku. Na pewno nie padli ofiarą wyniszczających wojen, nie zmogły ich choroby i zarazy, nie popełnili zbiorowego samobójstwa Istnieje wiele hipotez o przyczynach ich wyginięcia, jednak żadna nie jest w stu procentach przekonująca! Tajemnicze zniknięcie Majów po dziś dzień jest wielką zagadką dla historyków, archeologów, badaczy dawnych cywilizacji.

Krzysztof Kilijanek