Odciski palców (odbitki linii papilarnych) każdego człowieka są niepowtarzalne i niezmienne – to fakt. Ale czy to oznacza, że są one łatwe do odwzorowania na każdej powierzchni i pozwalają na automatyczne zidentyfikowanie sprawcy? Niekoniecznie.

Daktyloskopia to technika śledcza zajmująca się badaniem śladów odcisków palców. Jako metoda identyfikacyjna jest niezwykle przydatna, ponieważ każdy z nas ma niepowtarzalne i niezmienne linie papilarne. Ale czy na jej podstawie zawsze można wytypować sprawcę zdarzenia ze stuprocentową pewnością?

Ujawnianie śladów daktyloskopijnych na miejscu zdarzenia polega na opyleniu odcisku właściwym proszkiem daktyloskopijnym, w efekcie czego preparat przykleja się do substancji potowo-tłuszczowej tworzącej ślad. W taki sposób możemy osiągnąć wyraźny jego obraz.

Pozostaje jednak pytanie, czy pozyskanie odcisków palców zawsze jest takie łatwe i oczywiste? Dotykając rzeczy w naturalny sposób, nie przykładamy palca tak dokładnie, aby pozostawić pełne jego odbicie. Spore znaczenie ma też materiał, na którym pozostawiono odcisk.

Najdokładniejsze ślady zostawia się na szkle, gładkim plastiku czy lakierowanym drewnie. Nieco trudniej identyfikuje się odciski palców pozostawione np. na ubraniach.

Okazuje się, że daktyloskopia nie zawsze przynosi oczekiwane efekty. Dzieje się tak na przykład w momencie, gdy dany przedmiot był wielokrotnie dotykany przez różne osoby. Nagromadzenie różnych odcisków palców może uniemożliwić dokładną identyfikację któregokolwiek z nich.

Anna Rychlewicz

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze