Pod koniec czerwca, w godzinach wieczornych, na teren stacji benzynowej  w Niegardowie wjechał samochód marki Hyundai.
Kierujący nim młody mężczyzna już podczas tankowania dziwnie się zachowywał, co zwróciło uwagę pracownika stacji, który wyszedł na zewnątrz i skierował się w stronę pojazdu klienta.Zobaczył, że zarówno tablica rejestracyjna jak i nalepka kontrolna na szybie pojazdu są zakryte kartką i zorientował się, że może dojść do kradzieży. Tymczasem kierowca po zakończeniu tankowania nie płacąc za paliwo wsiadł do samochodu i zaczął odjeżdżać. Pracownik stacji próbował uniemożliwić złodziejowi ucieczkę i otworzyć drzwi kierowcy by wyrwać kluczyki ze stacyjki. Sprawca usiłując się uwolnić odjechał pełnym gazem wywracając pracownika.

Sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Proszowicach.

Szybko ustalili, że sprawca to mieszkaniec gminy Bochnia, który posługiwał się pożyczonym pojazdem. 2 lipca br. mężczyzna został  zatrzymany na terenie gminy Radziemice, w powiecie proszowickim.

3 lipca br. zatrzymany mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Kraków – Nowa Huta, gdzie usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Za popełniony czyn grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat. Prokurator zastosował wobec podejrzanego policyjny dozór.

Jak ustalili śledczy, 33-latek od kilku tygodni dokonywał kradzieży na stacjach paliw województwa małopolskiego. Był m.in. poszukiwany przez Komisariat Policji w Słomnikach, gdzie dokonał szeregu kradzieży tego typu. Zatem w najbliższym czasie, podejrzany usłyszy kolejne zarzuty za popełnione przestępstwa.

Źródło: KWP w Krakowie

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze