Grudzień to miesiąc, w którym wszyscy starają się podsumować mijający rok. My również trochę z przymrużeniem oka powracamy do dość nietypowych spraw.

 

 Opole Lub: Włamywacz by zmylić policjantów, włamał się również do swojego garażu.

Policjanci z komisariatu w Poniatowej ustalili sprawcę kradzieży z włamaniem do budynku gospodarczego. Łupem włamywacza padły elektronarzędzia i drobny sprzęt o łącznej wartości ponad 1200 złotych. Okazało się, że włamania dokonał 33 – letni sąsiad pokrzywdzonego. Sprawca, by odwrócić od siebie uwagę, zawiadomił policję o tym, że ktoś okradł również jego garaż. Nie uśpiło to jednak czujności doświadczonych funkcjonariuszy i wkrótce zapukali do drzwi włamywacza.

Parczew: Dyniowa „wpadka”

Podobną przebiegłością wykazał się mieszkaniec powiatu parczewskiego.   40 – latek ukradł z pola w miejscowości Kodeniec – dynie. A było ich dużo, cały wóz.  Złodziej rozłożył je później na swoim polu, aby w ten sposób zatuszować kradzież. Prawda szybko wyszła na jaw.

Łęczna: Zgubił dowód osobisty podczas włamania

37-letni mieszkaniec Łęcznej włamał się do dwóch samochodów i do mieszkania, z którego ukradł telewizor. Miał jednak pecha, bo na miejscu jednego z przestępstw pozostawił swój dowód osobisty. Policjanci bez trudu zatrzymali włamywacza.

Chełm: Skradł rower i uciekając zgubił saszetkę

Bułka z masłem, tak można określić ustalanie personaliów mężczyzny, który zabrał rower 13-latkowi. 19 letni łobuz odjeżdżając z miejsca rabunku zgubił saszetkę z dokumentami. Jeszcze tej samej nocy został zatrzymany. Był pod działaniem alkoholu.

Lublin: Recydywista włamał się do auta. W schowku zostawił swój portfel wraz z dowodem osobistym

Kryminalni z „trójki” zatrzymali 34-letniego mieszkańca Lublina, który odpowie w warunkach recydywy za kradzież z włamaniem. Mężczyzna włamał się do auta, ukradł dwa telefony i pieniądze w kwocie blisko 200 zł. Sprawca przez pomyłkę w schowku zostawił swój portfel, w którym był jego dowód osobisty.

Źródło:www.policja.pl

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze