Policjanci z Darmstadt w Niemczech zostali wezwani przez sąsiadów do jednego z mieszkań, w którym miało dojść do potwornej awantury między dwoma pijanymi mężczyznami. Uwagę policjantów przykuło nienaturalnych rozmiarów „wybrzuszenie” w spodniach jednego z mężczyzn.

19-latek zapytany, co tam chowa, od razu odpowiedział, że węża, po czym wyciągnął 35-centymetrowego pytona królewskiego. Podobno należał on do kogoś z rodziny mężczyzny. Niemiecka policja ustala, czy młody mężczyzna nie popełnił przestępstwa w związku z przepisami o ochronie zwierząt.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze