Podejrzanie zachowujący się mężczyzna miał naciągniętą na twarz kominiarkę. Po zatrzymaniu okazało się, że 21-latek miał przy sobie torbę wypełnioną pieniędzmi oraz kilka kart płatniczych.

Kilkadziesiąt metrów dalej policjanci zatrzymali jego brata, który w kieszeni miał trzy kolejne karty płatnicze, a także 24-letnią kobietę, która pełniła funkcję kierowcy. W sumie policjanci zabezpieczyli 76 tys. zł. w nominałach stuzłotowych. Policja ustaliła, że gotówka wypłacana była z kont firm zakładanych na tak zwane słupy. Zatrzymanym osobom grozi 10 lat więzienia.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze