Do pierwszego dnia lata mamy jeszcze dwa dni, ale u nas już zawitały wakacje. Nie może być inaczej, skoro do kiosków trafił lipcowy numer „Detektywa”. Jak co miesiąc przygotowaliśmy trzymające w napięciu teksty. Czasem, aż wierzyć się nie chce, że opisywane przez nas historie wydarzyły się naprawdę. Niestety, nawet najbardziej krwawe scenariusze pisze życie.

O czym w najnowszym „Detektywie”?:

BRATERSTWO OPRAWCÓW –  Połączył ich wynaturzony popęd seksualny oraz chęć całkowitej dominacji nad ofiarą. Udowodniono im popełnienie 11 morderstw, jednak zdaniem śledczych mogli pozbawić życia nawet 25 osób. Ich zbrodniczy proceder trwałby zapewne znacznie dłużej, gdyby nie ciągoty do kleptomanii jednego ze sprawców.

OJCOWSKA CZUŁOŚĆ –  Drogo zapłaciłam za abstynencję taty – opowiada Zenobia. – Mój ukochany tatuś usiłował dokonać na mnie gwałtu, na  własnej córce.

CIOS NA OŚLEP – Nie byłoby tragicznej śmierci młodego człowieka, gdyby Marcin W., odprowadzając gości po kolacji, zabrał latarkę zamiast noża.

ZODIAK – SZYFR NIEROZWIĄZANY – Najprawdopodobniej Zodiakiem był Richard Gaikowski. Sprawa wyszła na jaw, gdy do innego człowieka, prowadzącego własne śledztwo, zgłosiła się kobieta, znana do dziś pod pseudonimem Goldcatcher. Twierdziła ona, iż znała Gaikowskiego osobiście, i że śledczy powinni przyjrzeć się jego osobie.

Więcej ciekawych i intrygujących tematów kryminalnych znajdziesz  w najnowszym miesięczniku „Detektyw” nr 7/2018 w sprzedaży od 19 czerwca 2018 roku, a także w wersji elektronicznej  do kupienia TUTAJ oraz w wersji do słuchania dostępnej TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze