Na kostce przed jednym z bloków przy ulicy Bulwarowej w Krakowie dzieci narysowały kredą domek i słońce. Zarządca budynku takie działanie uznał za akt wandalizmu.

Wspomniany zarządca wywiesił w tej sprawie komunikat, skierowany do mieszkańców.

„W ostatnich dniach nasiliły się akty wandalizmu – bo tak wg mnie należy nazwać popisanie kredą całego chodnika prowadzącego do klatek jak również murka wzdłuż chodnika. Kolorowa kreda nie tylko jest trudna do zmycia, ale również na Państwa obuwiu jest wnoszona do klatek, co powoduje ich dodatkowe, znaczne zabrudzenie. Z informacji uzyskanych od mieszkańców wynika, że za tymi działaniami stoją mieszkające w budynkach dzieci. Kolejne tego typu akty wandalizmu będą zgłaszane na policję” – czytamy.

Grzegorz Ziemiański z projektu „Nowohucianie” jest oburzony. – Zarządca twierdzi, że dzieci, które pomalowały chodnik, dopuściły się aktu wandalizmu. Wezwał rodziców do siebie, aby wspólnie ustalić, jak usunąć malunki – mówi nam Ziemiański.

W odpowiedzi na komunikat zorganizował akcję, która ma zachęcić dzieci do malowania krędą po chodnikach przed blokami. – Trzeba przypomnieć, że w 1994 roku na pasie startowym w Czyżynach pobito rekord Guinnessa na największe malowidło dziecięce – przekonuje Ziemiański.

Źródło: www.dziennikpolski24.pl

UDOSTĘPNIJ SOCIAL MEDIACH:

Komentarze